Sasiny III

Każdy kolejny dzień badań arche­olo­gicz­nych pro­wa­dzo­nych na wcze­sno­śre­dnio­wiecznym cmen­ta­rzysku między wsiami Bystre i Sasiny, w woje­wódz­twie pod­la­skim, przy­nosi cie­kawe odkrycia. Z końcem ubie­głego tygo­dnia część stu­dentów zakoń­czyła prak­tyki i eks­pe­dycja zmniej­szyła się o połowę, ale dobre nastroje na szczę­ście nas nie opuszczają.

Obecnie odsła­niamy rów­no­legle osiem grobów w obu­do­wach kamien­nych, pocho­dzą­cych w więk­szości z XII wieku. Badania ich roz­ło­żone są w czasie, jako że w każdym obiekcie konieczne jest odczysz­czenie i udo­ku­men­to­wanie w planie i pro­filu kilku warstw bruków przy­kry­wa­ją­cych pochówki. Już w czte­rech gro­bach odsło­ni­liśmy kości pochówków szkie­le­to­wych. Cieszy nas to tym bar­dziej, że w tego rodzaju obiek­tach szczątki orga­niczne ule­gają naj­czę­ściej cał­ko­wi­temu rozkładowi.

Szcze­gólnie intry­gu­jącym odkry­ciem jest nie­ty­powy obiekt odsło­nięty w wykopie pierw­szym. Pod kil­ku­set­ki­lo­gra­mo­wymi gła­zami  obstawy grobu wcze­sno­śre­dnio­wiecz­nego znaj­duje się kolista jama o głę­bo­kości około 80 cm i podobnej śred­nicy, szczelnie wypeł­niona spo­rymi oto­cza­kami. Ktoś zadał sobie dużo trudu, by ją wykopać w twardej glinie i następnie wypełnić kamie­niami… Mamy nadzieję, że już wkrótce poznamy powody i znaj­dziemy zabytki pozwa­la­jące ustalić chro­no­logię tego nie­zwy­kłego obiektu.

Z zabytków rucho­mych szcze­gólnie cieszą oczy liczne paciorki szklane, przę­śliki i meta­lowe ozdoby, w tym piękna zawieszka-lunula oraz w całości zacho­wany, duży, ażu­rowy paciorek pokryty gra­nu­lacją. Ta ostatnia ozdoba jest przy­kładem misternej pracy złot­nika. Wyko­nana jest ze zlu­to­wa­nych ze sobą pętelek posre­brza­nego drutu, na które nało­żono drobne obręcze, w każdej z nich umiesz­czając srebrną gra­nulkę. Aby zrobić tę jedną ozdobę rze­mieślnik musiał połą­czyć ze sobą ponad 220 ele­mentów! Odkrycie tych i innych zabytków w nie­na­ru­szo­nych, zwar­tych zespo­łach gro­bo­wych, daje szansę na wyko­nanie licz­nych badań spe­cja­li­stycz­nych i lepsze poznanie kul­tury daw­nych miesz­kańców tych ziem.

Naj­cie­kawsze odkrycia zapewne jeszcze przed nami 😉

Pozdra­wiamy z Sasin!